Odkładałam jej zrobienie i w końcu znalazłam wolną chwilę. Oczywiście powstała z inspiracji drzewkiem Enczy sprzed 2 lat. Moja ma ok. 12 cm wysokości i robiło się ją naprawdę szybko i przyjemnie.
Jakoś pocięcie dziurkaczem arkusza galeriowego papieru mnie nie przeraziło ;)
Delikatne białe kropeczki sprawiły, że choinka wygląda jak oprószona śniegiem. Nadałam jej połysku spryskując glimmer mistem i ozdobiłam perełkami na żyłce. Będę nieskromna - mnie się podoba :)
wtorek, 20 grudnia 2011
Subskrybuj:
Komentarze do posta (Atom)






15 komentarze/y:
Aga! Jaka ona śliczna!.. Jestes strasznie cierpliwa!
jest piękna!!! ten papier w kropeczki to był strzał w dziesiątkę, dzięki niemu wygląda jak oprószona śniegiem, a perełki dodają jej szyku - super ozdoba!!!
śliczna!!! za mną chodzi coś podobnego, mam nadzieję, że uda mi się to kiedyś zrealizować:)
Przepiękna - wygląda jak żywa :)
Jest wspaniała, bardzo elegancka! Wcale się nie dziwię, że sama jesteś z niej zadowolona, na Twoim miejscu też bym była :)
no ba! pewnie że sie podoba :) wyszła piekne, elegancka i baaardzo świateczna :)
Cuuuudoo!!!
Te perły... miód :))
:*
Cudną choineczkę zrobiłaś! Tak bardzo mi się podoba:) Może i ja kiedyś spróbuję podobną zrobić...
Tylko jak to wszystko spiąć, żeby się trzymało?
cudna jest!
mi też się podoba:) nawet bardzo:)
Wspaniała ozdoba! Tak pięknie ją dopracowałaś, że spokojnie może zastąpić zwykłą choinkę ;)
Przepiękna choinka! Jak prawdziwa ;)
Mnie też się podoba. Jest taka delikatna.
Sliczna!
piękna taka skromna :) ja w tym roku przymierzałam się do dziurkaczowych choinek, ale jakoś nie wyszło ;)
Prześlij komentarz